09/02/2008

Maszyny budowlane


Nasze tytuły

Logo Flota Auto Biznes Logo Truck and Business Logo Eurologistics

Newsletter

Wyślij

REKLAMY

 


Załamanie koniunktury

Okładka

Rosnące koszty paliwa oraz spadająca wartość euro obniżyły opłacalność świadczenia usług transportu drogowego dla krajów strefy euro do tego stopnia, że przewoźnicy, którzy jeszcze kilka miesięcy temu w pośpiechu kupowali ciągniki siodłowe i naczepy, teraz rezygnując z nierentownych już usług, wyzbywają się tego sprzętu. Tak zaskakujące są rezultaty najnowszych badań polskiego rynku pojazdów ciężarowych, prowadzone przez firmę EurotaxGlass’s.
Dwa wzmacniające się czynniki, prowadzące do obniżenia rentowności usług transportowych całkowicie odwróciły nad wyraz dynamiczny rozwój sprzedaży usług przewozowych. Kilka miesięcy temu firmy transportowe, by obsłużyć rosnącą w zawrotnym tempie liczbę bardzo intratnych zleceń, musiały na bój zabój kupować ciężarówki. Doszło do sytuacji, że na nowy ciągnik siodłowy czekało się od sześciu miesięcy do roku. Zdeterminowani przewoźnicy kupowali używane pojazdy, by móc wykonać podjęte zlecenia. Najchętniej nabywano najmłodsze „używki” – w wieku od roku do dwóch lat. Popyt na nie wzrósł do tego stopnia, że ceny doszły do poziomu zbliżonego do nowych, a w niektórych przypadkach przekroczyły go (aż trudno w to uwierzyć – zupełnie jak za „komuny” dla aut osobowych). Miało to miejsce tylko w przypadkach, gdy taki pojazd można było nabyć od ręki.
Równocześnie postępował proces wzmacniania się wzajemnego dwóch czynników zmniejszających opłacalność działalności transportowej na rzecz klientów operujących w strefie euro: umacniania się złotego i wzrostu cen paliw. Śmiało można również powiedzieć, że nie bez znaczenia było i jest parcie na wzrost zarobków kierowców. Bariera opłacalności musiała w którymś momencie zostać przekroczona właśnie w ostatnich miesiącach, bo firmy transportu drogowego zaczęły gremialnie wycofywać się z już nieopłacalnych kontraktów, na potrzeby których kupowali pojazdy.
- Znacznie wzrosła podaż używanych samochodów ciężarowych, szczególnie tych najmłodszych, na które był ostatnio największy popyt, a równocześnie spadł poziom zakupów nowych ciężarówek. Efekt – spadek cen aut ciężarowych na rynku wtórnym i coraz krótsze oczekiwanie na „nówki” – wyjaśnia Marcin Kardas z Działu Badania Rynku EurotaxGlass’s. – Nic nie wskazuje na to, żeby ceny paliw w najbliższym czasie spadły oraz, by euro zaczęło drożeć. W efekcie możemy spodziewać się dalszego spadku używanych samochodów ciężarowych oraz skracania się oczekiwania na nowe pojazdy.

Sprawdziłem czy trend spadkowy potwierdzają generalni przedstawiciele największych marek ciężarówek w Polsce. Zbigniew Kołodziejek, szef marketingu w DAF Trucks Polska tylko częściowo potwierdził te informacje.
- Rzeczywiście nastąpiła stabilizacja zapotrzebowania na największe samochody ciężarowe, a na małe wręcz popyt rośnie i na realizację zamówienia złożonego dzisiaj, trzeba czekać do września, a w przypadku szczególnych wymogów wyposażeniowych, do października - mówi Zbigniew Kołodziejek.
Również Marta Stefańska, asystentka dyrektora marketingu na Europę Wschodnią MAN-Star Trucks potwierdza, że na podstawie tegorocznych trendów sprzedażowych, można spodziewać się w 2008 roku stabilizacji sprzedaży pojazdów ciężarowych tej marki. W roku 2007 sprzedaż ciężarówek MAN rosła bardzo dynamicznie.
Prognozy sprzedaży pojazdów Iveco też wskazują na przyhamowanie bardzo dynamicznego wzrostu, odnotowanego w 2007 r. Zdaniem Krzysztofa Moczulskiego, menedżera marki i promocji Iveco Poland, największe zainteresowanie przewoźników przesuwa się w stronę pojazdów przeznaczonych do obsługi transportu krajowego, a więc niezależnego od kursu euro. Są to głównie lżejsze pojazdy, a więc sytuacja jest podobna jak u DAFa.

Marek Loos, red. nacz.

Aktualności

Coraz mniejsze kolejki na granicach

2008-02-04

Rośnie liczba celników na przejściach granicznych, a więc i kolejki tirów maleją. Więcej celników z uprawnieniami do odprawy tirów jest na wszystkich przejściach. Kolejki liczą jeszcze na ogół po kilka kilometów, ale sa i takie przejścia, na których ruch odbywa się na bieżąco. Na przejściu polsko-ukraińskim w Medyce, oprócz pełnej obsady, dodatkowo prace podjęło czterech celników, którzy na co dzień pracują w innych izbach celnych. W Medyce kolejka liczy ok. 3 kilometrów.

Uspokaja się na granicach

2008-01-31

Mimo fiaska rozmów ze związkowcami reprezentującymi celników, pracownicy służby celnej wracają do pracy, a dzięki temu korki na granicach zmniejszają się. Zarówno przedstawiciele Porozumienia Białostockiego (reprezentującego część celników) jak i transportowców nie chcą dalej kontynuować akcji strajkowej, która nikomu nie służy.
- Nie można utrzymywać niebezpiecznej dla kraju i gospodarki sytuacji. Każdy jest człowiekiem - wytłumaczyła decyzję celników Smolińska z Porozumienia Białostockiego.

Przewoźnicy chcą odszkodowań

2008-01-30

Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych zamieściło na swojej stronie internetowej (www.zmpd.pl) wskazówki do działań związanych z rozpoczęciem przez przewoźników drogowych dochodzenia odszkodowań od skarbu państwa za straty wynikłe z strajku celników.
W informacji jest udostępniony wzór wezwania przesądowego, który powinien zostać skierowany do Urzędu Celnego, w którego właściwości znajduje się przejście graniczne (oddział celny), gdzie pojazd przewoźnika oczekiwał na przekroczenie granicy oraz do Ministra Finansów. Na tym etapie postępowanie nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi
kosztami.

Polecamy

Zarządzanie

Prostsze procedury celne

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej od 1 stycznia 2008 r. wchodzą w życie przepisy, na podstawie których podmioty gospodarcze mające siedzibę na terenie Unii Europejskiej mogą wnioskować do władz celnych o przyznanie statusu upoważnionego przedsiębiorcy (AEO).

więcej

Zarządzanie

Tiry uciekną z autostrad

Od lipca 2008 r. Ministerstwo Transportu chce znieść winiety i przywrócić opłaty dla ciężarówek na autostradach. Pretekstem do zmian stała się nowa dyrektywa UE, która wymaga, aby za użytkowanie dróg płacili właściciele nie tylko dużych ciężarówki, ale i samochodów dostawczych (o DMC ponad 3,5 t) i autobusów. Najwcześniej w 2011 r. od wszystkich tych pojazdów za jazdę po drogach krajowych opłata ma być pobierana elektronicznie. Problem w tym, że proponowane stawki opłat dla przewoźników drogowych są horrendalnie wysokie.

więcej

Najnowszy numer

16:42 Écrit par Sylvain BUTAUX dans Général | Lien permanent | Commentaires (0) |  Facebook |

Les commentaires sont fermés.